25

stycznia

2019

Konstytucja dla humanistyki, czyli cały pakiet korzyści dla humanistów

W kluczowych rozporządzeniach do Konstytucji dla Nauki humanistyka ma miejsce szczególne. Świadczy o tym spłaszczenie skali kosztochłonności, a także wprowadzenie do wykazu czasopism – obok wskaźników bibliometrycznych – dwuetapowej oceny eksperckiej. Ukłonem w kierunku humanistów jest także zasada, zgodnie z którą publikacje o największej wartości mają taką samą punktację, bez względu na to, czy dotyczą nauk o zdrowiu czy nauk humanistycznych. Zmiany w aktach wykonawczych to reakcja na postulaty, które pojawiły się w przestrzeni publicznej.

Nowy model ewaluacji. Humanistyka na specjalnych zasadach

Rozporządzenie ewaluacyjne – szyte na miarę nauk społecznych i humanistycznych

Ewaluacja przeprowadzana będzie w obrębie dyscyplin, a nie jednostek organizacyjnych – to kluczowe założenie nowego modelu oceny jakości działalności naukowej. Oznacza to, że osiągnięcia naukowe filozofów z jednej uczelni będą porównywane z osiągnięciami filozofów z drugiej uczelni. Tylko taki model bierze pod uwagę odmienne praktyki publikacyjne i wzorce cytowań w humanistyce i naukach społecznych. Tylko taki model jest w stanie uszanować specyfikę tej grupy nauk, której nie sposób oceniać – jak mówią sami humaniści – za pomocą szkiełka, oka, parametrów i algorytmów.

To zmiana nadrzędna, a jak wyglądają zmiany poszczególne?

  • Odchodzimy od dyskryminacji czasopism humanistycznych

Socjologowie i medycy otrzymają tyle samo punktów za pracę opublikowaną w prestiżowym czasopiśmie. Do tej pory artykuł naukowy filozofa czy historyka otrzymywał mniej punktów niż lekarza-naukowca. Dlaczego? Ponieważ czasopism humanistycznych z tej grupy nie zaliczano do najwyżej punktowanej części wykazu – części A. Punktacja oparta w niej była na wskaźniku Journal Impact Factor, który co do zasady nie jest wyliczany dla czasopism humanistycznych. Teraz będzie inaczej.

  • Przypisanie czasopism do dyscyplin – rezygnujemy z limitu 20 procent

Do każdego czasopisma w wykazie przypisano dyscypliny naukowe. To sposób na usprawnienie procesu ewaluacji. W związku z tym, że artykuły naukowe będą zdecydowanie najczęściej zgłaszanymi do ewaluacji osiągnięciami, przyjęliśmy zasadę, zgodnie z którą artykuły w czasopismach przypisanych do ewaluowanej dyscypliny będą automatycznie uznawane jako mające związek z tą dyscypliną.

Humaniści prowadzący badania naukowe na styku kilku dyscyplin nie muszą się jednak obawiać, że ich artykuł nie będzie poddany ocenie, jeśli zostanie opublikowany w czasopiśmie przypisanym do innej dyscypliny niż ewaluowana. W rozporządzeniu zrezygnowano z limitu, który dopuszczał do oceny jedynie maksymalnie 20 proc. takich publikacji. Zmiana jest efektem prowadzonych konsultacji.

Więcej na: Przypisanie dyscyplin do czasopism – zaczynamy konsultacje.

  • Kryteria ewaluacyjne – dostosowane do humanistyki i nauk społecznych

Ewaluacja będzie brała pod uwagę trzy kryteria. Poziom naukowy (kryterium I), efekty finansowe prowadzonych badań (kryterium II), a także wpływ działalności naukowej na społeczeństwo lub gospodarkę (kryterium III).

W przypadku nauk humanistycznych, społecznych i teologicznych często trudno o wymierne efekty finansowe prowadzonych badań. Dlatego też kryterium II będzie odpowiadało jedynie za 10 proc. ostatecznego wyniku uzyskanego przez podmiot w danej dyscyplinie z zakresu wymienionych nauk. Poza tym kwota finansowania pozyskanego dla realizacji projektu naukowego, od której zależy przyznanie punktu, została określona na poziomie o połowę niższym niż w przypadku pozostałych dziedzin nauki. Punkty w ramach kryterium II będą mogły zdobyć takie projekty badawcze, które były finansowane na przykład z Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki czy Narodowego Centrum Nauki.

  • Długotrwały wpływ humanistyki na społeczeństwo

Ewaluację przeprowadza się co cztery lata. W przypadku trzeciego kryterium, czyli wpływu badań humanistycznych na społeczeństwo, okres ten może być zbyt krótki, by zaobserwować efekty tego wpływu. Dlatego też do oceny będzie można zgłosić dokonania sprzed okresu objętego ewaluacją, jeśli ich rezultaty były widoczne w ciągu ostatnich czterech lat (np. w prestiżowych publikacjach naukowych czy raportach instytucji publicznych).

Ponadto do oceny w dyscyplinach humanistycznych, społecznych i teologicznych można przedstawić trzy dodatkowe opisy wpływu odnoszące się do najwybitniejszych monografii naukowych, baz danych będących wynikiem działalności archiwistycznej i dokumentacyjnej oraz słowników biograficznych i bibliograficznych. To o trzy więcej niż mogą zgłosić reprezentanci dyscyplin przynależnych do innych nauk.

Czasopisma. Publikacje z oceną ekspercką

Punktem wyjścia do stworzenia wykazu czasopism naukowych są międzynarodowe bazy Scopus, Web of Science, ERIH+ (w przypadku tej bazy – czasopisma wejdą do ministerialnego wykazu po ocenie eksperckiej), CORE, a także beneficjenci konkursu „Wsparcie dla czasopism naukowych”. Punktacja przypisana do poszczególnych pozycji z tych baz będzie jednak analizowana przez ekspertów.

  • Dwuetapowa ocena ekspertów dla każdej z dyscyplin

Ocena będzie mogła uwzględnić w dużo większym stopniu – niż analiza oparta na wskaźnikach bibliometrycznych – specyfikę praktyk publikacyjnych i wzorców cytowań w poszczególnych obszarach nauk. Przeprowadzą ją 44 zespoły doradcze powołane odrębnie dla każdej z dyscyplin. Ich zadaniem będzie m.in. dokonywanie zmian w punktacji czasopism ujętych w międzynarodowych bazach wynikającej z zastosowania wybranych wskaźników bibliometrycznych. Zespoły doradcze dla dyscyplin w dziedzinach nauk humanistycznych, społecznych i teologicznych będą mogły zgłosić do wykazu z bazy ERIH+ te czasopisma naukowe, które posiadają międzynarodową renomę i szczególny wpływ na rozwój danej dyscypliny naukowej.

O tym, jak wyglądają zasady ustalania punktacji czasopism naukowych, dowiedzieć się można z infografiki:

  • „Wsparcie dla czasopism” – ponad połowa beneficjentów to polskie czasopisma humanistyczne i społeczne

Ministerialny wykaz czasopism obejmie także ok. 500 polskich czasopism, które nie znajdują się w bazach międzynarodowych, ale są beneficjentami programu „Wsparcie dla czasopism naukowych”. Wśród nich będzie minimum 150 czasopism humanistycznych, minimum 120 czasopism społecznych i 5 teologicznych. Inne dziedziny, takie jak nauki inżynieryjno-techniczne, mogą liczyć na finansowanie w ramach programu na poziomie 30 czasopism.

Monografie. Ważny kanał dla humanistów wreszcie doceniony

Wykaz monografii naukowych jest zupełnym novum w systemie ewaluacji naukowej. Był zresztą postulowany przez samo środowisko. Dzięki niemu ranga monografii – kanału publikacyjnego typowego dla przedstawicieli nauk humanistycznych i społecznych – została w sposób znaczący podniesiona. Dotychczas w ocenie tego typu publikacji kluczowe były kryteria formalne (takie jak choćby liczba arkuszy wydawniczych). Takie podejście promowało zgłaszanie dużej liczby słabych monografii publikowanych w mało znaczących wydawnictwach. W nowej ewaluacji za monografię będzie można dostać 80 punktów (tzw. poziom I wykazu) lub 200 (poziom II).

  • Wybitne monografie zgłaszane jednocześnie w każdym z trzech kryteriów

Monografię można zgłosić do ewaluacji jednocześnie w ramach wszystkich trzech kryteriów. Jeśli badacz napisał monografię w ramach projektu badawczego i pozyskał na nią środki finansowe, a publikacja wpłynęła na otoczenie społeczne, wówczas może otrzymać za nią punkty ze wszystkich kryteriów.

  • Większe limity dla humanistów

Do ewaluacji można zgłosić maksymalnie dwie monografie (w tym rozdziały w monografiach), których autorem lub redaktorem jest dany pracownik (ten limit dotyczy wszystkich dziedzin nauki). Jednak monografie w przypadku podmiotu mogą stanowić jedynie 5 proc. wszystkich osiągnięć publikacyjnych zgłaszanych do ewaluacji. Limit w przypadku nauk humanistycznych i społecznych wynosi 4 razy więcej, czyli 20 procent. To dużo – zważywszy na to, że monografie stanowią 5,5 proc. wszystkich publikacji polskich humanistów (wg danych z Polskiej Bibliografii Naukowe za lata 2013-2016).

Pierwsza wersja nowego wykazu wydawnictw już jest. Większość pozycji to wydawnictwa polskie.

Kosztochłonność. Wyższe wskaźniki dla nauk humanistycznych

Ostateczny kształt rozporządzenia w sprawie kosztochłonności zwiększa wskaźniki dla nauk humanistycznych i społecznych. W ten sposób Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego spełniło postulaty środowiska akademickiego, które domagało się zmniejszenia dysproporcji w finansowaniu między badaniami humanistycznymi i ścisłymi. Skala kosztochłonności wynosi obecnie od 1 do 4 (w projekcie wynosiła od 1 do 6). Mniejsza rozpiętość współczynników oznacza podniesienie znaczenia badań naukowych oraz dydaktyki, które początkowo w projekcie były traktowane jako mniej kosztochłonne. Dzięki temu zmniejszy się różnica we wskaźnikach kosztochłonności pomiędzy naukami humanistycznymi a inżynieryjno-technicznymi czy ścisłymi, o co od samego początku zabiegali humaniści. To jednak nie koniec.

Ministerstwo postanowiło także zwiększyć wartość współczynników prowadzenia działalności naukowej w dyscyplinach humanistycznych. Tak więc archeologia uzyskała wskaźnik kosztochłonności na poziomie 2,5 (poprzednio po uwzględnieniu zmiany skali* – 1,9), historia – 1,5 (poprzednio – 1,0), nauki o kulturze i religii – 1,5 (poprzednio – 1,0). Zwiększyły się także współczynniki prowadzenia kształcenia w dyscyplinie nauki o kulturze i religii – 1,5 (zamiast – 1,0) i nauki o sztuce – 2 (zamiast – 1,3). Większe wskaźniki oznaczają, że te dyscypliny otrzymają więcej pieniędzy na badania.

*Wskutek zmiany skali z 1-6 do 1-4 musieliśmy również dokonać zmian w wartościach współczynników. W projekcie rozporządzenia ws. kosztochłonności archeologia otrzymała współczynnik kosztochłonności badań naukowych na poziomie 2,5. Po dostosowaniu do nowej skali współczynnik ten wyniósłby 1,9. Dlatego też współczynnik na poziomie 2,5 w nowej, spłaszczonej skali (1-4) oznacza realny wzrost nakładów na badania w archeologii.

Nowy podział dyscyplin nie zagraża finansowaniu badań

Nowa systematyka dziedzin i dyscyplin naukowych nie oznacza, że dany obszar badań naukowych ulega likwidacji. Poszczególne dyscypliny zostały podzielone w ramach innej niż dotychczasowa systematyki, ale wszystkie dotychczasowe dyscypliny zostały uwzględnione w ramach nowego podziału np. poprzez konsolidację. Oznacza to, że badania naukowe będą w praktyce prowadzone na wszystkich polach badawczych i  nadal będą finansowane ze środków publicznych.

Zjawisko znacznego rozdrobnienia dyscyplin, które charakteryzowało poprzednią systematykę, negatywnie wpływało na rzetelność oceny jakości działalności naukowej. Dlaczego tak się działo? Ponieważ w ramach wąskich dyscyplin pracowała niewielka liczba naukowców. W ponad 1/5 wszystkich dyscyplin naukowych badania prowadziło jedynie 100 badaczy. W przypadku trzech dyscyplin liczba reprezentujących ją pracowników naukowych była natomiast mniejsza niż 24. Przeprowadzenie rzetelnej ewaluacji przy tak niewielkiej próbie badaczy było praktycznie niemożliwe. Wprowadzenie nowej klasyfikacji dziedzin i dyscyplin było więc niezbędne.

Kształcenie na kierunkach humanistycznych – niezależne od podziału dyscyplin

Tworzenie kierunków studiów odbywa się niezależnie od obowiązującego podziału dyscyplin naukowych. Możliwe jest zatem tworzenie kierunków studiów, których zakres odnosi się do różnych dyscyplin naukowych, czy też do określonego obszaru zagadnień w ramach jednej z dyscyplin.

Do tej pory także istniało wiele kierunków studiów, których program nie był tożsamy z zakresem jednej dyscypliny. Dotyczyło to np. stosunków międzynarodowych czy mechatroniki, dla których nie było wyodrębnionych dyscyplin naukowych.

Co więcej, Konstytucja dla Nauki stwarza szersze pole do tworzenia studiów interdyscyplinarnych niż miało to miejsce dotychczas. Między innymi dlatego, że uprawnienia do prowadzenia studiów są przypisane do całej uczelni, a nie konkretnego wydziału.

Miliardowe granty na humanistykę i nauki społeczne

Korzystne rozwiązania dla humanistyki to jednak nie tylko zmiany systemowe. W Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego dbamy o to, aby do humanistów i przedstawicieli nauk społecznych płynął szeroki strumień pieniędzy.

NPRH: pół miliarda na badania humanistyczne

Narodowy Program Rozwoju Humanistyki (NPRH) działa od 2012 roku. Jego głównym zadaniem jest długofalowe wsparcie działań w obszarze nauk humanistycznych. Do tej pory w ciągu sześciu lat w ramach tej inicjatywy przekazano humanistom ponad 500 mln zł na prace dokumentacyjne, edytorskie, słownikowe. W ostatnich trzech latach formuła programu uległa znaczącym zmianom:

  • wzrosło finansowanie programu (w ciągu trzech ostatnich lat humanistom przekazano 190 mln zł);
  • wprowadzono trzy moduły: Dziedzictwo narodowe, Uniwersalia i Fundamenty;
  • określono priorytety w zakresie nadań humanistycznych wspierających budowanie tożsamości narodowej.

Ponadto środki wydatkowane na humanistykę stale rosły – kwota ostatniego dofinansowania (blisko 60 mln zł) jest wyższa o ponad 60 proc. względem kwoty przeznaczonej na program w I edycji (36 mln zł).

Powstanie NPRH pozwoliło na sfinansowanie prac nad kluczowymi zagadnieniami polskiej historii, literatury i kultury narodowej. Dzięki tym środkom powstają m. in. słowniki ogólnojęzykowe, tematyczne, historyczno-geograficzne, krytyczne wydania dzieł zebranych pism uznanych autorów czy tłumaczenia dzieł klasycznych wraz z krytycznym opracowaniem.

Kolejna odsłona programu ogłoszona zostanie w 2019 roku. Zmiany w formule związane są z wejściem w życie Konstytucji dla Nauki.

NCN: wsparcie dla młodych humanistów

Jednym z głównych źródeł finansowania projektów humanistycznych są granty z Narodowego Centrum Nauki (NCN) – agencji wykonawczej MNiSW. W ciągu ostatnich siedmiu lat finansowanie otrzymało ponad 5 tys. projektów. Łączna kwota wsparcia dla humanistyki, nauk społecznych i o sztuce wyniosła ponad 1,2 mld złotych.

Jednym z priorytetów Narodowego Centrum Nauki jest wspieranie rozwoju osób rozpoczynających karierę naukową, czyli będących przed doktoratem lub do 7 lat po uzyskaniu stopnia naukowego doktora. Właśnie z myślą o nich powstały konkursy takie jak PRELUDIUM, SONATINA, SONATA, ETIUDA i FUGA, w których nie muszą rywalizować z bardziej doświadczonymi badaczami.

W grupie nauk humanistyczno-społecznych w konkursach NCN rozstrzygniętych w latach 2011-2018 r.:

  • 46 proc. ogółu wniosków stanowiły wnioski złożone przez młodych naukowców do 35. roku życia
  • 49 proc. zakwalifikowanych do finansowania projektów jest kierowanych przez młodych naukowców do 35. roku życia.

Kwota, jaka trafia z NCN do humanistów, od kilku lat systematycznie rośnie. W 2018 roku w grupie nauk humanistycznych i społecznych jest trzykrotnie wyższa niż kwota przyznana na początku działalności Centrum (2011 r.) i o 12 proc. większa w stosunku do roku poprzedniego (2017 r.).

NCBR: Zintegrowane Programy Uczelni – dwie edycje, dwa miliardy

Oprócz programów i konkursów dedykowanych humanistyce Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Narodowe Centrum Badań i Rozwoju uruchomiło również projekt Zintegrowane Programy Uczelni (ZPU). To ogromne kompleksowe wsparcie uczelni – jego założeniem jest dostosowanie programów kształcenia do aktualnych potrzeb społeczno-gospodarczych. Uczelnie mogą uzyskać bezzwrotne środki na realizację m.in. wysokiej jakości programów stażowych, studiów doktoranckich, szkoleń dla kadry dydaktycznej czy działających w ramach uczelni akademickich biur karier. Słowem – na realizację wszystkich inicjatyw, które pozwolą poprawić funkcjonowanie i ofertę polskich uczelni, tak aby w pełni wykorzystać ich potencjał naukowy.

W pierwszej edycji prawie 140 projektów z uczelni o różnej wielkości otrzymało 1,3 mld złotych. Wsparcie objętych zostało ponad 170 tys. osób – administracji, studentów i badaczy. Ponad 62 mln złotych uczelnie przeznaczą na działania związane z naukami humanistycznymi.

W styczniu 2019 r. rozstrzygnięto pierwszą ścieżkę drugiej edycji ZPU. Wyniki dwóch pozostałych ścieżek zostaną ogłoszone w I kwartale tego roku. Budżet tegorocznej edycji wynosi miliard złotych.

PYTANIA I ODPOWIEDZI

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące ustawy – strona główna.

LICZNE POPARCIA

Ze względu na to, że podczas intensywnych konsultacji twórcy reformy uwzględniali spływające do ministerstwa uwagi, Konstytucja dla Nauki doczekała się licznych głosów poparcia