27

października

2017

Pytania dotyczące kształcenia doktorantów

W związku z często pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi kwestii kształcenia doktorantów, przedstawiamy odpowiedzi na najczęściej zadawane przez Państwa pytania. Odpowiedzi zostały uzupełnione również w zakładce poświęconej podsumowaniu zmian z perspektywy studentów i doktorantów –  http://konstytucjadlanauki.gov.pl/podsumowanie-zmian/studenci-i-doktoranci .

 

Ile maksymalnie godzin zajęć ze studentami może rocznie mieć doktorant?

Regulacja w tym zakresie jest uwzględniona w projekcie. Zgodnie z art. 196 ust. 5 projektu ustawy „Program kształcenia może przewidywać odbywanie praktyk zawodowych w formie prowadzenia zajęć lub uczestniczenia w ich prowadzeniu, w wymiarze nieprzekraczającym 90 godzin dydaktycznych rocznie”.

 

Czy w szkołach doktorskich będzie można robić doktorat wdrożeniowy?

Jak najbardziej. Ustawa, co prawda, nie przewiduje wprost programu o nazwie „doktorat wdrożeniowy” (podobnie jak innych programów – proponowane przepisy dotyczące ogłaszania programów są dużo elastyczniejsze niż aktualne). Natomiast projekt ustawy umożliwia jego kontynuację w ramach szkoły doktorskiej.

 

Czy będąc w szkole doktorskiej, będzie można jednocześnie pracować na umowę zlecenie lub umowę o pracę? Jaki będzie maksymalny wymiar tej pracy?

Zgodnie z projektem „doktorant nie może być zatrudniony jako nauczyciel akademicki ani pracownik naukowy”. Zakaz nie dotyczy jednak zatrudnienia w celu realizacji projektu badawczego. Co do zasady ustawa nie przewiduje zakazu zatrudnienia na umowę zlecenie czy umowę o pracę w charakterze innym niż nauczyciel akademicki lub pracownik naukowy.

 

Co z obecnymi doktorantami?

Doktoranci, którzy rozpoczną studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020, kontynuują studia doktoranckie na dotychczasowych zasadach. W praktyce zasada ta będzie odnosić się także do osób, które rozpoczną studia doktoranckie w roku akademickim 2017/2018.

Doktoranci kontynuujący studia doktoranckie według dotychczasowych zasad mają prawo ubiegać się o wsparcie finansowe również według dotychczasowych zasad, tj. o:

  • stypendium doktoranckie, które powinno być zapewnione co najmniej połowie doktorantów odbywających studia doktoranckie według zasad dotychczasowych w wysokości co najmniej 60% minimalnego wynagrodzenia asystenta (aktualnie minimalne wynagrodzenie asystenta wynosi 2450 zł)
  • zwiększenie stypendium doktoranckiego z dotacji projakościowej
  • stypendia z funduszu pomocy materialnej (stypendium socjalne, stypendium rektora dla najlepszych doktorantów, stypendium dla osób niepełnosprawnych, zapomoga)
  • stypendia finansowane przez jednostki samorządu terytorialnego, osoby prawne i fizyczne. Wyjątkiem w tym zakresie będą stypendia ministra za wybitne osiągnięcia, które po raz ostatni zostaną przyznane doktorantom w roku akademickim 2018/2019. W to miejsce doktoranci uzyskają możliwość ubiegania się o stypendium ministra dla wybitnych młodych naukowców (dotychczas warunkiem ubiegania się o stypendia dla młodych naukowców było zatrudnienie w jednostce naukowej).

Przewody doktorskie będą wszczynane na dotychczasowych zasadach do 30 kwietnia 2019 r., z zastrzeżeniem, że przewody wszczęte przed 1 maja 2019 r. i niezamknięte do 31 grudnia 2020 r. będą z końcem 2020 r. z mocy prawa umorzone.

Doktoranci odbywający studia doktoranckie na dotychczasowych zasadach, którym nie zostaną wszczęte przewody doktorskie do 30 kwietnia 2019 r., będą mogli ubiegać się o wszczęcie postępowania o nadanie stopnia doktora od 1 października 2019 r. według nowych zasad (w okresie  od 1 maja do 30 września 2019 r. nie będą wszczynane nowe postępowania o nadanie stopnia). Dodatkowym wymogiem będzie złożenie wniosku o wyznaczenie promotora i promotorów.

 

Zgodnie w projektem stypendium doktoranckie ma wzrosnąć do 110% i 170% wysokości minimalnej krajowej płacy. W środowisku doktoranckim pojawiły się jednak informacje, że wg nowej ustawy od stypendium mają być pobierane składki na ubezpieczenie. Pytanie zatem czy i w jakiej wysokości będzie stypendium doktoranckie?

Projekt przewiduje, że nieopodatkowane stypendia doktoranckie będą podlegały systemowi ubezpieczeń społecznych. Dzięki temu nie dochodzi do przerwania na ok. 4 lata (lub opóźnienia o ten sam okres) rozpoczęcia gromadzenia kapitału emerytalnego. Jednocześnie naszą intencją jest, aby ubezpieczenie zdrowotne doktorantów było oparte na aktualnych zasadach. To oznacza, że przy wynagrodzeniu minimalnym 2 100 zł (wynagrodzenie minimalne na 2018 r.) wysokość stypendium doktoranckiego pomniejszonego o składkę rentową i emerytalną wynosiłoby co najmniej

1) przed oceną śródokresową: 2 049,89 zł netto

2) po ocenie śródokresowej: 3 168,02 zł netto.
Pragniemy podkreślić, że jest to stypendium minimalne i może być uzupełnione dodatkowo przez uczelnię, o środki z grantów lub o stypendium dla wybitnych młodych naukowców. Kwestia oskładkowania oraz wysokości stypendium jest nadal przedmiotem konsultacji społecznych

 

Art. 98 ust. 3 mówi o maksymalnej kwocie stypendium dla studentów (nie może przekroczyć minimalnej krajowej). Nie ma takiego ograniczenia co do doktorantów w projekcie. Czy wg MNISW nie powinno go być? Znam przypadki kiedy pojedynczy doktoranci mieli po 10‒11 tys. zł stypendiów a cała reszta nie.

Projekt przewiduje maksymalny okres pobierania stypendium doktoranckiego (przez wszystkich doktorantów) w ramach szkół doktorskich: 4 lata. Wprowadzenie stypendium doktoranckiego wiąże się też z uproszczeniem wsparcia dla doktorantów – system ten będzie bardzo różny od systemu stypendialnego dla studentów. Laureaci stypendium ministra dla wybitnych młodych naukowców będą mogli uzyskać istotne dodatkowe środki finansowe, natomiast mówimy w tym przypadku o najwybitniejszych doktorantach w skali kraju. Pozyskiwanie dodatkowych środków finansowych w konkursach grantowych jest natomiast zjawiskiem pożądanym – nie zamierzamy tu stosować żadnych ograniczeń.

 

W nowej ustawie, tak jak w poprzedniej, doktoranci i studenci razem będą mieli 20% składu senatu, rad wydziału, kolegium elektorskiego. Liczba studentów i doktorantów w tych ciałach decydować będzie zależna od proporcji liczby studentów do liczby doktorantów na uczelni. Studentów zawsze jest więcej, więc są liczniej reprezentowani. Jednym z postulatów jest zmniejszenie liczby doktorantów, zatem proporcjonalnie będzie ich jeszcze mniej w porównaniu do studentów. Tym samym, ich interesy będą jeszcze słabiej reprezentowanie w ciałach kolegialnych uczelni. Czy w nowej ustawie planowane są jakieś rozwiązania, które wzmocnią reprezentację doktorantów w ciałach kolegialnych uczelni?

Wymóg 20% udziału studentów i doktorantów w ciałach kolegialnych funkcjonuje od 2005 r. W ciągu 10 kolejnych lat liczba studentów spadła o 28%, zaś liczba doktorantów wzrosła o 32%. Wydaje się więc, że niestabilność w proporcji między liczbą studentów i liczbą doktorantów nie jest dobrą przesłanką do innego niż obecnie ważenia reprezentacji studentów i doktorantów, tym bardziej, że w przypadku liczby studentów dalej mamy do czynienia z tendencją spadkową. Natomiast doktoranci zyskują nowe narzędzie wpływu na funkcjonowanie uczelni i instytutów naukowych – tj. udział w roli ekspertów w ewaluacji szkół doktorskich przeprowadzanej przez nową Komisję Ewaluacji Nauki.